wtorek, 20 listopada 2012

Rodzaje kwietników i zasady ich projektowania



Kwietnik – to powierzchnia terenu obsadzona w celach dekoracyjnych roślinami sezonowymi tj. jednorocznymi, dwuletnimi, bylinami zimującymi w pomieszczeniach, cebulowymi lub o ozdobnych liściach. Kwietniki obsadza się roślinami, które osiągnęły pełną wartość dekoracyjną tzn. są w pełni lub w początkowej fazie kwitnienia albo uzyskały wymaganą wartość ulistnienia. Kwietnik jest najbardziej kolorowym i atrakcyjnym elementem terenów zieleni, ale i najdroższym (materiał roślinny, robocizna, transport, pielęgnacja). Koszty  te można zmniejszyć przez powiększenie obsadzenia roślinami wieloletnimi.
Pełnią rolę wychowawczą (ludzie doceniają ich piękno i wkład pracy)i są wizytówką naszych miast, domów, kultury (uwiecznione na zdjęciach).
Powinny być eksponowane na dużych powierzchniach.


Ponadto kwietniki można podzielić na jednogatunkowe i wielogatunkowe.

KWIETNIKI DYWANOWE – to kwietniki regularne o drobnym i złożonym rysunku z zachowaniem symetrii, oraz o układzie osiowym. Są wielobarwne, obsadzone roślinami o wyrównanym wzroście. Wywodzą się z parterów renesansowych  i barokowych. Rozróżnić można  kwietniki dywanowe
-          typowo historyczne – wg dawnych wzorów np. arabeski, meandry
-          współczesne – przypominają uproszczone wzory dywanów
Typowy kwietnik ma kształt prostokątny ale może też być owalny lub kolisty. Przy kwietnikach kolistych można wprowadzić stopniowanie wysokości roślin, małe elementy architektury jak rzeźby, wazy, fontanny lub rośliny w pojemnikach (Palmy).

Do kwietników dywanowych zalicza się również zegary kwiatowe, herby i napisy.
Kwietnik dywanowy powinien mieć dobierane kolory na zasadzie silnego kontrastu.

KWIETNIKI O PROSTYM RYSUNKU – wywodzą się od kwietników dywanowych ale mają uproszczony rysunek. Na jednolitym tle pojawiają się proste figury geometryczne: koło, kwadrat, prostokąt, trójkąt i otoczone mogą być obwódką. Można tu wprowadzić stopniowanie wysokości ale max w granicach 309 – 50 cm.

KWIETNIKI  NIEREGULARNE – mają zastosowanie w nieregularnych układach zieleni. Mogą być mozaikowe i wydłużone. Mają rysunek o łagodnej linii a kolor może być dobierany w jednej tonacji.

KWIETNIK MOZAIKOWY – ma zaokrąglone zarysy  a rośliny rozmieszczone są w nieregularnych, dużych grupach. Rysunek nie może się z niczym kojarzyć ani nic przedstawiać. Mimo swobodnego układu powinien być komponowany z jakąś myślą przewodnią – kolor, faktura liści, zapach. Najlepszy efekt uzyskuje się stosując jeden gatunek a różne odmiany. Taki kwietnik najlepiej eksponować wzdłuż długich ciągów spacerowych na lekkich wzniesieniach.

KWIETNIK  WYDŁUŻONY – ma wąską ale długą powierzchnię. Zakłada się je wzdłuż ciągów pieszych, komunikacyjnych, wzdłuż budowli. Jego kształt jest podporządkowany drodze, której towarzyszy. Na zbiegu ulic można takie kwietniki połączyć łagodnym łukiem.

Obwódka – wąski pas roślin dokoła kwietnika; obejmuje 2-4 rzędy roślin. Przeważnie jest jednobarwna lub dwubarwna. Stosuję się ją gdy jest zły kontrast rośliny kwietnikowej z trawnikiem lub dla złagodzenia różnicy wysokości.

Meander-  - ornament ciągły w formie linii załamującej się wielokrotnie w identyczny sposób pod kątem prostym.

Kwietniki należy zakładać w takim miejscu gdzie jest uporządkowane otoczenie, bo w innym kwietnik traci swoje wartości dekoracyjne.
Należy unikać zakładania kwietnika  na glebach ubogich, suchych, zanieczyszczonych, zasolonych.
W takim miejscu najlepiej posadzić je w specjalnych pojemnikach. Najgorsze warunki dla roślin kwietnikowych występują  w bliskim sąsiedztwie arterii komunikacyjnych i w sąsiedztwie dużych drzew. Wynika to z zanieczyszczeń  powietrza kurzem i spalinami, suchości powietrza, dużego nasłonecznienia. Najlepsze warunki są w parkach i zieleńcach.

Projekty kwietników do celów realizacyjnych opracowuje się jako rysunki robocze w skali 1:50 i 1:25. Do projektu podaje się wymiary ogólne i elementów wewnętrznych; wykaz roślin, odstępy sadzenia
i liczba roślin na każdą zmianę obsadzenia  w ciągu sezonu.


METODY PRZENOSZENIA PROJEKTU KWIETNIKA NA TEREN:
metoda pomiaru – stosuje się przy przenoszeniu prostych kompozycji geometrycznych.
W odpowiednich miejscach wbija się  kołki w punkty graniczne. Wzór rysunku można uzyskać wbijając kołki, rozciągając sznurki lub wysypując go piaskiem.
metoda siatki kwadratów – wykorzystuje się przy nieregularnych i nieskomplikowanych wzorach. Na projekcie siatkę kreśli się w takiej samej skali w jakiej jest wzór kwietnika. Siatka  utworzona ze sznurków w rzeczywistości tworzy najczęściej kwadraty o boku 1m na 1m.
metoda szablonu – wykorzystywana głównie dla kwietników dywanowych o skomplikowanym rysunki. Z kartonu wycina się małe elementy trudne do przeniesienia w teren przy pomocy innych metod i z takich wielu małych elementów tworzy się cały wzór.

 
ETAPY PROJEKTOWANIA KWIETNIKÓW
  1. Wyznaczenie osi widokowych w planie np. parku, skierowanych na przyszły kwietnik.
  2. Wybranie miejsca na kwietnik z uwzględnieniem tła, sąsiedztwa innych roślin, nachylenia terenu.
  3. Wykonanie rysunku aksonometrycznego lub perspektywicznego z uwzględnieniem otoczenia, ciągów komunikacyjnych.
  4. Dobór gatunków, ustalenie rozstawy sadzenia, obliczenie zapotrzebowania na rośliny.
  5. Obliczenie koszt ów związanych z założeniem kwietnika.
  6. Opracowanie harmonogramu prac.

Zielony dywan



„…Trawo, trawo do kolan!
Podnieś mi się do czoła,
Żeby myślom nie było
Ani mnie, ani pola…”
                [J.Tuwim]

Trawnik w ogrodzie jest odpowiednikiem pokojowego dywanu. Choćby pokój był urządzony z gustem, umeblowany najlepszymi i najmodniejszymi meblami, dodatkami, to stary, brudny dywan zepsuje cały efekt. Podobnie w ogrodzie odbierany jest trawnik – piękne rabaty i najciekawsze okazy roślin, tracą swój urok przy zaniedbanym trawniku. Odwrotny efekt uzyskamy jeśli trawnik będzie utrzymany w dobrej kondycji – nawet brak jakichkolwiek nasadzeń w ogrodzie,  przy ładnym trawniku nie będzie zauważalny oraz dobrze zaświadczy o właścicielach posesji. 

Powierzchnia trawnika w ogrodzie powinna zajmować 40-70% powierzchni ogrodu. Płaska przestrzeń jaką stanowi trawnik, może być zastąpiona częściowo taflą wody lub nawierzchnią  utwardzoną. Ale to trawnik jest najbardziej naturalnym i najprostszym pokryciem powierzchni gleby. Miesiące wiosenne (poł. kwietnia i maj) są najlepszym terminem do założenia trawnika – niezbyt wysoka temperatura, wilgotność podłoża oraz efekt uzyskany w tym samym roku. Aby trawnik faktycznie cieszył nasze oko i był powodem dumy a dla sąsiadów powodem zazdrości, konieczne jest staranne jego założenie. Już samo dobre przygotowanie gleby pozwala na uniknięcie wielu późniejszych kłopotów. Przede wszystkim z gleby należy pozbyć się wszystkich chwastów trwałych przez wybieranie kłączy i korzeni podczas przekopywania ziemi. Teren pod trawnik powinien być głęboko spulchniony – można go przekopać lub przeorać na głębokość 30 cm a następnie wyrównać kultywatorem i bronami. Przed bronowaniem dobrze jest dać nawozy. Z terenu przeznaczonego pod trawnik należy też usunąć wszystkie kamienie. Dla traw najlepsze są gleby gdzie piasek stanowi 60-90% ich objętości
a pozostałe składniki to frakcja gliniasta i materia organiczna.
Zawartość próchnicy można zwiększyć przez dodanie do podłoża kompostu lub torfu. Próchnica zapewnia większe zatrzymywanie wody, właściwą sorpcję składników pokarmowych i utrzymanie stałego pH gleby.  Podstawą do określenia potrzeb nawozowych jest wykonanie analizy gleby. Optymalne pH dla trawnika to 5,6 – 6,6. Odczyn gleby można regulować przez stosowanie odpowiednich nawozów – fizjologicznie kwaśnych przy zbyt wysokim pH lub zasadowych przy zbyt niskim.
Jeśli chodzi o dobór mieszanki traw to związany jest on z warunkami świetlnymi panującymi w określonej części ogrodu oraz z częstotliwością użytkowania trawnika. Inny jest więc skład gatunkowy mieszanek na boiska sportowe, inny do parku a jeszcze inny do cienistych miejsc. Gotowe mieszanki można już dziś zakupić
w sklepach ogrodniczych.  Przystępując do zakładania darni,
bezpośrednio przed siewem nasion rozbijamy grudy ziemi i wyrównujemy podłoże grabiami. Na małych powierzchniach wykonuje się siew ręczny. Będziemy potrzebowali 25-40 g nasion na 1 m2 powierzchni ( w przybliżeniu jest to jedna pełna garść). Siew taki wykonuje się w dwóch krzyżujących się kierunkach w bezwietrzną pogodę. Aby móc kontrolować gęstość siewu, powierzchnię trawnika dzieli się na mniejsze kwatery i przyporządkowuje odpowiednie dawki. Na obrzeżach trawnika zagęszczamy siew. Żeby nasionka dobrze przylegały do cząsteczek gleby, trzeba je delikatnie zmieszać z jej wierzchnią warstwą (ok. 1 cm). Potem ugniatamy podłoże wałem bądź deskami przywiązanymi do butów. Obsianą powierzchnię koniecznie trzeba podlać. Wykorzystujemy do tego celu zraszacze, które rozbijają wodę na drobne krople. W pierwszej fazie wzrostu traw (około 3 tygodni) podlewamy glebę systematycznie, nie dopuszczając do jej wyschnięcia. 

Trawnik można również założyć z żywej darni sprzedawanej w postaci rolek lub „płytek”. Jest to dużo droższy sposób, ale efekt zielonego dywanu jest natychmiastowy. Glebę pod ten rodzaj trawnika przygotowuje się
|w podobny sposób jak tradycyjną metodą, a po rozłożeniu darni dociska się ją do podłoża i dokładnie podlewa.
W sprzyjających warunkach darń zrasta się z podłożem po kilku dniach.  Do założenia trawnika tą metodą można wykorzystać już rosnący trawnik w innym miejscu gdy np. może on zostać zniszczony podczas prac budowlanych. Najlepszy do takiego „przenoszenia” jest pochmurny dzień. Rosnącą darń podcina się na głębokości co najmniej 5 cm ostrym szpadlem. Najlepiej jest takie plastry sadzić w tym samym dniu.
W sytuacji gdy trawnik w naszym ogrodzie rośnie już kilka lat ale po zimie stracił swój urok jest jeszcze szansa na doprowadzenie go do dobrego stanu. W pierwszej kolejności cały teren należy dokładnie wygrabić (usuwamy wtedy stare liście, które blokują dostęp powietrza i wody do korzeni i są źródłem chorób). Kolejną ważną czynnością jest skoszenie trawy. Po zimie zwłaszcza tam, gdzie długo zalegał śnieg, trawa może być całkowicie martwa. Z takiego miejsca usuwamy ją całkowicie a na miejsce usuniętych roślin nasypujemy nowego podłoża i podsiewamy trawę. Korzystnym zabiegiem po każdej zimie oraz po okresie gdy na trawniku długo zalega woda jest jego napowietrzenie. Zabieg ten zwany aeracją można wykonać specjalnymi narzędziami - aeratorami. Ich zadaniem jest nakłuwanie darni do głębokości 10 cm i wyczesywanie filcu. Ten sam efekt dużo tańszym kosztem uzyskamy nakłuwając powierzchnię trawnika widłami lub „butami” przygotowanymi z gwoździ powbijanych w deseczki i przywiązanych do naszego codziennego obuwia. Osłabiony po zimie trawnik wzmocnimy przez jego nawożenie. Trawniki zakładane na glebach żyznych o trwałej strukturze przez kilka lat nie wykazują braku podstawowych składników. Usuwanie skoszonej trawy przyspiesza wyczerpanie składników pokarmowych. 

Rośliny najbardziej reagują na brak azotu – objawy to żółknięcie liści i słaby wzrost. Fosfor – na ogół jest w glebie w dostatecznych ilościach i nie jest wypłukiwany, brak objawia się przebarwianiem starszych liści na czerwonawo. Potas -  jest wypłukiwany z gleby, brak objawia się osłabieniem wzrostu i obniżeniem wytrzymałości na deptanie
i niskie temperatury. NPK jest pobierane przez trawy w proporcji 6:3:2, dlatego program nawożenia powinien odpowiadać tej proporcji. Zaleca się stosowanie 2-4 kg nawozu wieloskładnikowego na 100 metrów kwadratowych a przy intensywnym koszeniu nawet 8 kg. Połowę dawki stosuje się wiosną  przed rozpoczęciem wegetacji, resztę końcem września. W pierwszych latach uprawy zaleca się dodatkowe nawożenia azotem
w dawce 1-2 kg/100 m2 wiosną i powtórka w czerwcu. Po rozsianiu nawozu trawnik należy podlać. Wapnowanie ma na celu odkwaszenie podłoża i polepszenie wzrostu trawy, ułatwia walkę z mchem i skrzypami, poprawia strukturę gleby i wpływa na lepsze przyswajanie składników pokarmowych. Wapnuje się co 3-4 lata najlepiej jesienią łagodnymi nawozami węglanowymi . Bardzo ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest koszenie trawy. Pierwsze przy nowo założonym trawniku przeprowadza się gdy rośliny osiągną wysokość 10 cm.
Systematyczne koszenie zagęszcza trawę, wzmacniając tym samym jej korzenie, a wiele uporczywych chwastów zamiast krzewić się i wydawać nasiona ginie. Jednorazowo ścina się najwyżej 1/3 wysokości. Trawniki najwyższej jakości wymagają koszenia nawet dwukrotnie w ciągu tygodnia. Przy wykorzystywaniu kosiarek elektrycznych napięcie prądu może wynosić 12-24 volty a to ze względu na bezpieczeństwo pracy

Łąka kwietna
Od kilku lat dużym powodzeniem cieszą się tzw. łąki kwietne, są to założenia, które przypominają naturalne łąki bogate w różnorodne gatunki kwiatów i  traw. Królują wśród nich rumiany, maki, koniczyny, jaskry, bławaty, dziurawce, krwawniki, ostróżki czy dzwonki. Taki typ łąki można kosić raz w roku po dojrzeniu nasion (dopuszczalne jest 2 koszenia w pierwszym roku uprawy dla wzmocnienia roślin). W większości są to rośliny wieloletnie więc nie ma obaw, że  trzeba te gatunki wysiewać co roku. W sklepach są dostępne gotowe mieszanki dla tego rodzaju „trawnika”. Ten typ założenia niesie ze sobą jeszcze jeden ogromny plus poza wspomnieniami z dzieciństwa – różnorodność gatunków kwitnących od wiosny do jesieni ściąga przeróżne owady, które swoim brzęczeniem umilą leniuchowanie w ogrodzie.
 



Zasady tworzenia kompozycji ogrodowej



Drzewa i krzewy tworzą szkielet ogrodu. Dzielą jego przestrzeń, izolują, osłaniają od uciążliwego sąsiedztwa. Te iglaste czy o zimotrwałych liściach zdobią ogród przez cały rok. 

Osoby stawiające pierwsze kroki w urządzaniu swojego ogrodu cieszą się każdą zakupioną rośliną i każdą z nich chcą  oddzielnie wyeksponować. Przed kupnem roślin koniecznie trzeba wziąć pod uwagę ich ostateczne rozmiary i wyobrazić sobie, jak po latach wypełnią przestrzeń działki. Częstym błędem jest ich zbyt gęste sadzenie - to może sprawić, że te o większej sile wzrostu zdominują i przysłonią mniejsze i bardziej delikatne. Innym rozwiązaniem jest sadzenie roślin pojedynczo. Ten zabieg jest celowy i przynosi zamierzony efekt w wypadku gdy dysponujemy dużą przestrzenią ogrodu i drzewa są w znacznej odległości od siebie. Tak prezentujące się rośliny zwane są soliterami – ale takich okazów może być 2-3   w ogrodzie. W przypadku gdy, cały trawnik „upstrzony” będzie takimi pojedynczymi roślinami wprowadzimy sobie chaos do ogrodu oraz utrudnimy prace związane np. z koszeniem trawnika. Jeśli chodzi o tworzenie kompozycji to sama natura podpowiada gotowe rozwiązania – wystarczy spojrzeć na śródpolne zarośla. Rośliny samoistnie wysiewając się czy rozrastając tworzą kilkugatunkowe grupy, gdzie wyższe sztuki są w środku a niższe na zewnątrz. Kompozycje w ogrodzie możemy tworzyć z roślin o różnym pokroju,  na zasadzie doboru gatunków pod względem barwy i faktury liści oraz  pory kwitnienia i barwy kwiatów. Przystępując do tworzenia takiej grupy w ogrodzie warto trzymać się kilku podstawowych zasad:
-  lepiej mniej gatunków ale zróżnicowanych (ludzki umysł 3-7 różnych elementów kompozycji odbiera pozytywnie i szereguje sobie, przy większej liczbie taką kompozycję zaczyna odbierać jako nieuporządkowaną)
-  elementy kompozycji powinny być zróżnicowane pod względem wysokości (kolejny mniejszy element nie powinien być wyższy niż 1/3 – 1/2 wysokości wyższego elementu
- zawsze z przodu sadzimy niższe okazy a z tyłu wyższe
- dobrze jest zastosować różne kolory lub przynajmniej odcienie jednej barwy dla wyodrębnienia każdego elementu
- nie zaleca się sadzenia roślin w jednej linii (chyba, że jest  to szpaler lub żywopłot)
Na początek dobrym rozwiązaniem będzie tworzenie 3-elementowych grup z roślin iglastych.
Iglaki mają wiele zalet - z reguły są dość łatwe w uprawie, są zimozielone, dzięki czemu zdobią nasz ogród również zimą, a ponadto wykorzystując różnorodność barw roślin iglastych, możemy naszym ogrodom nadawać rozmaity charakter. Drzewa i krzewy iglaste pod względem kolorystyki możemy podzielić na 3 grupy - odmiany o kolorystyce zielonej, odmiany o kolorystyce niebieskiej i odmiany o kolorystyce złocistożółtej. Zielone iglaki są bardzo dobrym tłem zarówno dla kompozycji bylinowych, jak i kompozycji z krzewów liściastych. Te o niebieskich i srebrnych igłach wprowadzają do ogrodowych kompozycji trochę chłodnej, metalicznej kolorystyki. Połyskujący w słońcu błękitny kolor igieł pięknie wygląda w zestawieniu z purpurą i bielą. Odmiany o barwie złocistożółtej są bardzo mocnym akcentem każdej kompozycji, dobrze jest je zestawić z odmianami ciemnozielonymi i błękitnymi. Złociste odmiany drzew i krzewów iglastych najintensywniejszy odcień mają wiosną, gdy rośliny wypuszczają młode przyrosty. Iglaki o złotych igłach najlepiej wybarwiają się na słońcu, w cieniu przyjmują  zielony kolor.
Na załączonym rysunku przedstawione są przykłady prostych kompozycji, dobranych pod względem wysokości i pokroju roślin.